Kim jest Freya

Freya - moja historia

Freya Wolna

Jestem międzynarodową nauczycielką Tantry i masażu tantrycznego oraz trenerką biznesu z ponad 16 letnim doświadczeniem, mam certyfikat facylitatora medytacji Osho, praktyki pracy z ciałem oraz oddechem. W swojej pracy skupiam się na uzdrawianiu relacji intymnych i seksualności.

Prowadzę certyfikowane treningi masażu tantrycznego, warsztaty tantryczne Master Lover, kręgi kobiet, ceremonie Ecstatic Cacao, medytacje Osho, udzielam sesji masażu, coaching’u relacji intymnych. Łączę pasję, energię, głęboką szamańską mądrość, wnikliwość i uważność z intuicją. Wieloletnie doświadczenie szkoleniowe, dało mi gruntowne podstawy do profesjonalnego podejścia i etycznego nauczania oraz trzymania energii grupy nawet bardzo wielu uczestników.

Kocham życie, staram się żyć z pasją i w harmonii – i chętnie się tym z Wami podzielę. 

Freya Trenerka

Terapia i Coaching

Przeszłam wiele szkoleń coachingowych podczas swojej pracy w korporacji, od tego czasu praktykuję też coaching z klientami. Ukończyłam dwuletnie studium Psychologii Zorientowanej na Proces (POP).
Psychologia zorientowana na proces jest wielokulturową, wielopoziomową praktyką pracy ze świadomością dla osób i organizacji. Oferuje interdyscyplinarne podejście wspierające jednostki i grupy do odkrywania siebie. POP wykorzystuje świadomość do procesów psychologicznych i fizycznych, które rozjaśniają oraz rozwiązują problemy wewnętrzne, jak i relacyjne.

Komunikacja bez przemocy

Wierząc, że większość problemów społecznych wynika z nieumiejętnej komunikacji, od pierwszego spotkania z Marshallem Rosenbergiem w 2001 roku, praktykuję porozumiewanie bez przemocy, a także uczę tego innych podczas szkoleń. Bazując na swoich doświadczeniach biznesowych, teatralnych i tantrycznych, stworzyłam unikalną mieszankę nauczania opartego na doświadczeniu, które pozwala uczestnikom na szybką, przyjemną oraz skuteczną naukę.

Praca z Ciałem (Body Work)

Własne problemy zdrowotne pchnęły mnie w kierunku pracy z ciałem. W 2006 roku rozpoczęłam holistyczne oczyszczanie i programy treningowe DETOX z Ewą Foley, która stała się na wiele lat moją mentorką. Później ukończyłam trening masażu hawajskiego Lomi Lomi, roczny 3-stopniowy Trening Bioenergetyki oraz Roczny Certyfikowany Profesjonalny Trening Masażu Tantrycznego w Szkole Paths of Transformation Johna Hawkena.  Udzielam sesji terapeutycznych masaży tantrycznych w swoim studio Warszawie oraz prowadzę Roczny Certyfikowany Trening masażu Tantrycznego w międzynarodowej szkole Johna Hawkena.

Tantra

Tantra stała się dla mnie ścieżką życia. Zetknęłam się z nią w 2005 roku, kiedy to z mężem zaczęłam studiować nauki Diane i Kerry Riley’ów. Ćwiczyłam taoistyczną pracę z energią Mantaka Chia i wzięłam udział  w warsztatach Tantry w Centrum OSHO w Pune. W 2013 roku rozpoczęłam intensywny okres nauki u zachodnich nauczycieli tantry, wśród których znaleźli się Sarita, Bruce Lyon, Andrew Barnes, Matt Schwenk, Susanne Rousgaard. Od 2014 roku kontynuuję naukę u Santoshi, Johna Hawkena i Shahara Caspi, którzy docenili moje Tantryczne doświadczenie oraz umiejętności pedagogiczne, zapraszając do współpracy i współprowadzenia warsztatów. Obecnie współpracuję z Nimi na stałe i współprowadzę warsztaty w Polsce, Czechach i Izraelu.

Oprócz zachodniej Tantry, studiuję i praktykuję Shivaistyczną Niedualistyczną Tantrę zgodnie z najstarszym tantrycznym manuskryptem Vignana Bhairava Tantra, podążając za naukami Sally Kempton oraz Christophera D. Wallis’a.

Od ponad 20 lat ćwiczę jogę i medytuję. Praktykę Jogi poznałam podczas studiów na University of Toronto w 1992 roku, później przez wiele lat praktykowałam Ashtangę Yogę. Drogę medytacji rozpoczęłam kursem Metody Silvy w 1991 roku, a medytacje OSHO w ośrodku medytacyjnym w Pune w 2008 roku, gdzie później zdobyłam certyfikat Nauczycielski Medytacji OSHO. Tam też zetknęłam się z Tantrą. Praktykuję również medytacje Vipasana, Mindufulness i medytacje według Vignana Bhairava Tantra.

Yoga & Medytacja
Shamanizm i Odmienne Stany Świadomości

Poszukując swoich duchowych korzeni, wkroczyłam na szamańską ścieżkę odkrywania sekretów magii i celtyckiej duchowości.  Po przeczytaniu książki „Piąty święty żywioł” autorstwa Starhawk, celtyckiej wiedźmy z USA, znanej na całym świecie pisarki, feministki i eko-aktywistki, zapragnęłam się od niej uczyć. Po osobistym spotkaniu w 2004 roku, Starhawk stała się moją duchową przewodniczką na wiele lat. Uczyła mnie różnych aspektów szamańskich rytuałów i uzdrawiania. Później  kontynuowałam nauki w tradycji Orła i Kondora, które pogłębiły moją wiedzę na temat świata przyrody, energii, duchowości oraz roślin uzdrawiających. Znalazłam sposób na podzielenie się swoją pasją do rytuałów szamańskich podczas Ceremonii Ecstatic Cacao, które prowadzę w całej Polsce, podczas których dzielę się ceremonialnym kakao, świetną ekstatyczną muzyką, którą z pasją wynajduję i miksuję podczas eventów.

Moja Droga do Tantry

Dla tych, którzy mnie nie znają – nazywam się Freya. Moim pragnieniem życia było i jest robienie tego, co właśnie robię.  Podróżować po świecie ale również i głęboko do wewnątrz, odkrywać ukryte w podświadomości skarby (potwory też się zdarzają ;), zdobywać wiedzę i dzielić się nią z innymi, cieszyć się wolnością w każdej chwili. Wychowałam się na śląsku w  normalnej inteligenckiej rodzinie. W życiu zawsze kierowały mną marzenia. Odkąd pamiętam marzyłam o podróżach. A w czasach socjalistycznej polski nie było to łatwe – wybrałam więc studia ekonomiczne i  prestiżowy wydział handel zagraniczny,  z nadzieją na pracę, która da mi możliwości podróżowania. Już na pierwszym roku studiów wiedziałam, że to pomyłka… ale poznałam tam grupę ludzi, którzy PODRÓŻOWALI. Nie mieli pieniędzy, ale zajmując się drobnym handlem przywożąc różne rzeczy z polski tu coś sprzedali tam coś kupili – i świat stawał otworem!

Po jakimś czasie podróżowania w ten sposób po Europie nadarzyła się okazja na wielką podróż do Kanady i USA! Nie mogłabym tego przegapić… w tajemnicy przed rodzicami załatwiłam sobie wizę i poleciałam za ocean by z trzystoma dolarami w kieszeni zdobywać świat. Tam nie było łatwo – ale siła ducha i wiara imigrantki na lepszy świat mogły przenosić góry. Stałam się kobietą pracującą, żadnej pracy się nie bałam, baby sitter, house keeper, szwaczka w fabryce, kelnerka, barmanka, kwiaciarka, hostesa w  Cirque de Soleil, promotorka zdrowego życia, nawet pomoc medyczna w przychodni…  Spokojnie mogłabym konkurować z Ireną Kwiatkowską z czterdziestolatka. Potem udało mi się dostać na studia, i  podróżować… Kanada, USA Meksyk.  Na University of Toronto zaczęłam uprawiać Jogę, jeździłam na pierwsze warsztaty jogi, które pokazywały mi inny świat. Choć przyznać muszę, że jeszcze sporo czasu zajęło mi zanim zajęłam się tym, co teraz. Wtedy traktowałam rozwój osobisty i medytację czy jogę jako narzędzia które pomagały mi w trudnych sytuacjach – był stres – to trzeba nauczyć się z nim radzić, boli kręgosłup – to może jakieś ćwiczenia, jak pojawiał się kryzys w miłości czy pracy – zwiększałam intensywność medytacji…

Wróciłam do Polski pod koniec lat 90-tych – tu dopiero otwierały się możliwości dla osoby z wielką wiarą w sukces! Przyjechałam z fanfarami do pracy w wielkiej korporacji, która ściągnęła mnie tu z Kanady. Było trudno, nie rozumiałam tutejszych układów, straciłam pracę, rozstałam się z ukochanym…. i z rozpaczy pojechałam na warsztaty „Zakochaj się w życiu” Ewy Foley. No i zakochałam się! Poznałam moc oddechu wizualizacji, podróży  szamańskich…. I mężczyznę który stał się później moim mężem. Nauka oddechu, pierwsza ścieżka rozwoju, którą intensywnie podążałam pomogła mi w rozwoju kariery;  w czasie podróży szamańskich odnalazłam cel:  CO CHCĘ ROBIĆ a potem stosując narzędzia, które poznałam na warsztacie wykreowałam pracę dokładnie taką, jaka przyszła do mnie w trakcie podróży szamańskiej. A jako że jestem pracowita i sumienna, mając dobre narzędzia magiczne szybko zaczęłam osiągać szczyty kariery, byłam ważną panią manager, w wielkiej międzynarodowej korpo-racji, PODRÓŻOWAŁAM służbowo po całej Europie,  dobrze zarabiałam, z mężem odkrywaliśmy podróże po świecie…. Ale czegoś brakowało… Ciągle czułam niedosyt, ciągle coś gnało mnie do przodu… Żyłam w ciągłym pędzie, i ogromnym stresie. Mając poczucie, że spóźniam się na pociąg, który właśnie odjechał… W pewnym momencie nie wytrzymało zdrowie – i ten sygnał potraktowałam poważnie, zrezygnowałam z pracy w korporacji, zajmując się swoim zdrowiem rozpoczęłam kilkuletnią podróż z oczyszczaniem organizmu, Detox z Ewą Foley. Później poszukując duchowych korzeni trafiłam na szamańską ścieżkę, poznawałam tradycje celtyckie, indiańskie, a biznesowo zajęłam się rozwojem i szkoleniami, coachingiem, założyłam portal internetowy corporate wellness, który promował zdrowy tryb życia. Dawało mi to dużo satysfakcji  i niestety znów dużo stresu niepewności, i znów zaczęłam pędzić, bo inny już pociąg znów gdzieś uciekał… I znów coś musiało tąpnąć – była to śmierć mojej mamy i rozwód. Dokładnie w tym samym czasie.  Rozpoczęła się długa Ciemna Noc Duszy…. Zdałam sobie sprawę, że w tym pędzie traciłam nie tylko zdrowie, ale i najważniejszą relację w moim życiu… Oczywiście były różne tego przyczyny, nie tylko z mojej strony, niemniej – biorę odpowiedzialność za moje 50%.

Przez 13 lat naszego związku byłam kochającą żoną, ale… zapracowaną.  Bardzo. On też. W pewnym momencie jakoś zatraciliśmy się. Nie mieliśmy czasu dla siebie. Nawet wakacje spędzaliśmy osobno. A jak już udało się być razem – bardzo często walczyliśmy ze sobą. Pomimo ogromnej miłości i przyjaźni oddalaliśmy się od siebie fizycznie. Żyliśmy jak brat z siostrą, marząc o gorącym seksie z początków naszej znajomości – ale jakoś ta dziedzina najbardziej szwankowała…. Dopadł nas problem XXI wieku – białe małżeństwo (sexless marriage) i nijak nie dało się tego zmienić.

Próbowaliśmy terapii, kursy tao i tantry online… Czuliśmy się niezręcznie i śmiesznie wykonując te dziwne i czasem trudne ćwiczenia.  On nie chciał jeździć na warsztaty a ja, mimo, że chciałam, bez niego nie czułam się komfortowo…. W końcu z desperacji pojechaliśmy raz na warsztat tantryczny. I to był dla mnie przełom. Wcześniej praktykowaliśmy „tantrę” z mężem – ale to było na podstawie książek, kursów online.  Ale praktykowanie bez bezpośredniej transmisji energii było jałowe. Samo przebywanie w tamtej grupie ludzi, sprawiło, że COŚ wtedy we mnie kliknęło… Poczułam jakąś nową dziwną słodycz płynącą z brzucha, która pojawiała się spontanicznie, czasem trwając godzinami… nie wiedziałam wtedy jeszcze, że to budziła się we mnie energia kundalini… Niestety mąż nie chciał praktykować tego dalej i z różnych przyczyn nasze małżeństwo w końcu się rozpadło. Nie uratowała go nawet podróż na Hawaje…

Ale wtedy wiedziałam już, że w Tantrze coś jest. I tak rozpoczęła się moja bardzo intensywna z nią przygoda. Wiele różnych zbiegów okoliczności, inicjacji, doświadczony partner, który otworzył mnie na tantryczny slow sex i odczuwanie mojej własnej energii… Żyłam dwutorowo, duchowość, szamanizm i Tantra były moim rozwojem osobistym, a zawodowo nadał zajmowałam się szkoleniami i moją na nowo odkrytą pasją z młodości – teatrem w fundacji Teatr Praktyczny, którą założyłam wspólnie z koleżanką. Tantra stawała się coraz ważniejsza, wchodząc w nią coraz głębiej odkrywałam jej bogactwo nie tylko w dziedzinie seksualności – ale i głębokich doznań duchowych, kochaniem i szanowaniem swojego ciała i wszystkiego co ziemskie, radzenia sobie z problemami, emocjami, dramatami dnia codziennego.

Odkryłam, że tantra to wspaniała ścieżka rozwoju, która ma w sobie wszystko, nie jest religią, nie ma w niej nakazów, ani guru, za którymi trzeba podążać. Ścieżka wolności. Choć nie łatwa – bo można się zagubić w przyjemnościach i iluzjach… Poznałam wspaniałych nauczycieli, którzy pokazują mi tantrę z różnych perspektyw. Wśród nich najbardziej cenię  Santoshi, z którą pogłębiam moją ścieżkę medytacji OSHO i pracę z kobietami, z Shacharem medytację i szamanizm seksualny a z Johnem Hawkenem odkrywam świat energii i świadomości, moc intencji,  terapię bioenergetyczną, pracę z seksualnością i masaż tantryczny.

W pewnym momencie poczułam gotowość by zacząć się dzielić swoją wiedzą tantryczną. Moi nauczyciele też uznali że jestem gotowa i zaczęłam współprowadzić z nimi warsztaty, tworząc też swoje własne.  Prowadzę roczny Trening Masażu Tantrycznego w Polsce i w Czechach, kursy Tantry dla początkujących w Polsce i w Izraelu, jestem zapraszana na festiwale Tantry w Polsce, Izraelu i na Ibizie.

Prowadzę praktykę masażu energetyczno-tantrycznego i Sex Coachingu dla osób indywidualnych i par w Warszawie. Ukończyłam dwuletnie studium Psychologii Procesu – aby pogłębić moja wiedzę i doświadczenie terapeutyczne. Podczas nauki procesu podjęłam intencję aby połączyć moje dwie ścieżki rozwoju  zawodowego i osobistego. Ukończyłam szereg kursów w Instytucie Pozytywnej Seksualności w tym APEX oraz SAR.

Ostatnie dwa lata to okres intensywnej pracy z Tantrą w roli głównej.

Naturalność Frei, jej ciepło i atmosfera, którą umiejętnie buduje, daje odwagę do otwarcia się na siebie. Łagodnie towarzyszy w podróży bez narzucania, w otuleniu. Uważność, delikatność i ogromna pokora. Wdzięczność za możliwości spotkania Cię na drodze – Ewa Piwnicka

Freya ma dar. Dzięki jej doświadczeniu, wiedzy i pięknemu, ciepłemu i radosnemu sercu można w pełni zaufać, głęboko się rozluźnić, przeżyć cudowną błogość bycia i powrócić do siebie. Uważny, pełen szacunku i uświęcenia dotyk Freyi czerpie z różnych metod, zawiera całe spektrum – od mocnego, punktowego nacisku, przez płynny masaż Lomi Lomi, po najdelikatniejsze muśnięcie, co wspaniale ożywia oraz koi ciało i duszę. Dzięki Freyi można się spowrotem poczuć jak w pełni żywa istota boska – lub raczej przypomnieć, że się nią zawsze było. Bardzo polecam – Tessa Wasa

Prostota, naturalność, intuicja. Wieczór z tantrą obiecywał, że uczestnicy poczują, że nie są sami na świecie. Poczułam – Agnieszka Śnieżko

Chcesz poznać inne opinie uczestników warsztatów Freyi? Kliknij tu

CHCESZ UMÓWIĆ SIĘ NA SESJĘ LUB MASZ DO MNIE PYTANIA - NAPISZ!

Ta strona przechowuje Twoje "ciasteczka" w celu optymalizacji swojego działania. Jeżeli chcesz korzystać z jej wszystkich funkcjonalności, proszę wyraź zgodę na przechowywanie tych danych.